Znajdź pracę idealną dla siebie

Zobacz oferty pracy w regionie

Z analizy ManpowerGroup wynika, że przedsiębiorcy z sektora produkcji przemysłowej zgłaszają największą od dwóch lat chęć rozbudowy swoich zespołów. Pozyskiwanie nowych pracowników planuje więcej niż co czwarta firma. – Wysoka dynamika rynku pracy oznacza również odpowiednio dużą presję płacową- komentuje ekspert.

Z analizy ManpowerGroup wynika, że przedsiębiorcy z sektora produkcji przemysłowej zgłaszają największą od dwóch lat chęć rozbudowy swoich zespołów. Ostatni raz tak wysoka prognoza była rejestrowana pomiędzy kwietniem a czerwcem 2019 roku, czyli przed wybuchem pandemii.

Bieżący rok to dla niejednej branży szansa na odrobienie strat i powrót do wyników osiąganych przed pandemią COVID-19. Dlatego też cały 2021 rok to czas stosunkowo wysokiego zapotrzebowania na kadry. Deklarowana przez pracodawców chęć rozbudowy zespołów nabiera szczególnej intensywności w czwartym kwartale, który zwyczajowo charakteryzuje się najwyższym poziomem produkcji przemysłowej. Kandydaci poszukujący zatrudnienia w tym sektorze w ostatnich trzech miesiącach bieżącego roku będą mogli liczyć na szeroki wybór różnorodnych ofert. Wysoka dynamika rynku pracy oznacza również odpowiednio dużą presję płacową – zauważa Kamil Sadowniczyk, Manpower.

Autorzy raportu zauważają, że w IV kwartale 2021 roku 27 proc. pracodawców zamierza pozyskiwać nowych pracowników. Odsetek ten jest ponad dwukrotnie większy niż w okresie lipiec – wrzesień. Osoby poszukujące pracy mogą więc spodziewać się dość pokaźnej liczby ofert na rynku.

Jednocześnie zaznaczono, że w ostatnich trzech miesiącach bieżącego roku przedsiębiorcy będą też bardziej skłonni do redukcji etatów. – W ubiegłym kwartale takie plany miał tylko 1 proc. organizacji, obecnie podobne zamiary zgłasza już 5 proc. pracodawców- wskazano. Pozostawienie zatrudnienia na niezmienionym poziomie deklaruje 66 proc., z kolei 2 proc. przedsiębiorców nie ma jeszcze sprecyzowanych planów rekrutacyjnych.

W wielu obszarach przemysłu, po względnej stabilizacji środowiska biznesowego, pojawiły się nowe wyzwania, związane z łańcuchem dostaw. W efekcie średnio i długoterminowa przewidywalność produkcji znacząco spadła. Szczególnie zauważalne jest to w branży motoryzacyjnej, charakteryzującej się wysokim popytem oraz wyjątkowo złożonym łańcuchem dostaw. W wyniku globalnego niedoboru półprzewodników branża notuje ogromne wyzwania związane z planowaniem produkcji. Mają one bezpośredni wpływ na decyzje personalne, dlatego też w tym obszarze możliwe jest wyhamowanie rekrutacji – szczególnie na stanowiskach podstawowych oraz nisko wykwalifikowanych- wylicza Sadowniczyk.

Jego zdaniem, przy tak pozytywnej prognozie dla całego sektora przemysłu, kandydaci tracący szanse rozwoju w branży motoryzacyjnej będą mogli liczyć na nowe okazje zawodowe w innych dziedzinach produkcji.

W regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka) najwyższe zapotrzebowanie na pracowników z sektora produkcji przemysłowej notowane jest we Francji (54 proc.), Hiszpanii (45 proc.), Irlandii (39 proc.) oraz Norwegii (35 proc.) i Belgii (35 proc.). Polska, z prognozą netto zatrudnienia na poziomie 20 proc., plasuje się bliżej końca listy.

Materiał oryginalny: https://polskatimes.pl/brakuje-pracownikow-w-przemysle-zapotrzebowanie-najwyzsze-od-dwoch-lat-oznacza-to-duza-presje-placowa/ar/c3-15818168