Znajdź pracę idealną dla siebie

Zobacz oferty pracy w regionie

Płaca minimalna w Polsce w przeliczeniu na euro wypada blado na tle innych krajów UE. Jeśli jednak porównamy ją do przeciętnych zarobków w naszym kraju, to okazuje się, że jesteśmy w europejskiej czołówce. W przyszłym roku minimalna pensja ponownie pójdzie w górę, a decyzję o jej wysokości niebawem podejmie rząd.

W przyszłym roku płaca minimalna w Polsce ponownie pójdzie w górę. Rząd zaproponował, by wynosiła ona 3000 zł, ale związkowcy chcieli większej podwyżki. Ponieważ Radzie Dialogu Społecznego nie udało się wypracować porozumienia w tej kwestii, to decyzję ostatecznie podejmie rząd. Poznamy ją najpóźniej 15 września.

Płaca minimalna w Europie

Obecnie płaca minimalna wynosi w Polsce 2800 zł brutto. To – jak wynika z danych Eurostatu z końca czerwca 2021 roku – 619 euro, więc nieco więcej niż w Czechach (596 euro) i nieco mniej niż na Słowacji (623 euro).

Natomiast w Irlandii, która zajmuje drugie miejsce w rankingu, minimalne wynagrodzenie jest ponad tysiąc euro wyższe niż w Polsce i wynosi ok. 1700 euro.

Z kolei w Niemczech to prawie 1600 euro, czyli dwa i pół razy więcej niż w Polsce. Różnice w Unii Europejskiej są duże – w Luksemburgu minimalne zarobki są prawie siedem razy wyższe niż w Bułgarii.

Czy takie porównania mają w ogóle sens? Wiadomo przecież, że w różnych krajach są różne ceny. Nic więc dziwnego, że Niemcy zarabiają więcej niż Polacy. Dlatego lepiej spojrzeć na dane o płacach wyrażone w parytecie siły nabywczej, który uwzględnia siłę nabywczą pieniądza i pozwala na porównania między krajami.

Jeśli spojrzymy na stawki w euro, pod względem wysokości płacy minimalnej jesteśmy na 15. miejscu w Unii Europejskiej. Jeśli zaś przeliczymy euro na parytet siły nabywczej, który uwzględnia siłę nabywczą pieniądza, to znajdujemy się już na miejscu 9. na 21 krajów.

A w Unii Europejskiej jest też sześć krajów, w których panuje „wolna amerykanka” i płaca minimalna nie obowiązuje. To Austria, Włochy, Dania, Szwecja, Finlandia oraz Cypr.

Jeśli natomiast porównamy płacę minimalną do przeciętnych zarobków w naszym kraju, to okazuje się, że jesteśmy w europejskiej czołówce, a dokładnie zaraz za podium.

W ostatnich latach relacja zarobków minimalnych do przeciętnych poszła w Polsce w górę. Płaca minimalna w 2021 roku stanowi 53 proc. planowanej średniej płacy w gospodarce, która w tym roku ma wynieść 5259 zł. Tym samym przebija poziom 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia, ustalony w ramach konsensusu społecznego w latach poprzednich.

Najnowsze dostępne wyliczenia Eurostatu za 2020 rok pokazują, że tylko w trzech krajach relacja płacy minimalnej do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia jest wyższa niż w Polsce. Są to Słowenia i Hiszpania (z wynikiem 53 proc.) oraz Portugalia (w wynikiem 50,8 proc., czyli tylko minimalnie wyższym od Polski).

Podwyżka płacy minimalnej w 2022 r.

Teraz wynagrodzenie minimum w Polsce to 2800 zł brutto, o 200 zł więcej niż w ubiegłym roku. Minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych wzrosła do 18,30 zł brutto.

Płaca minimalna nie może wzrosnąć o mniej niż 100 zł, bo takie jest minimum ustawowe. Ostatnio często mówi się jednak o zmianie przepisów i uzależnieniu wysokości stawki np. od regionu. Takie rozwiązanie proponuje Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw Adam Abramowicz.

Propozycja rządu na przyszły rok to podwyżka o 200 zł do 3000 zł brutto i stawka godzinowa 19,60 zł brutto.

Przy obecnej stawce 2800 zł brutto pracownik zatrudniony na umowę o pracę dostaje na rękę ok. 2060 zł. Zaliczka na podatek pochłania niecałe 140 zł, ubezpieczenie zdrowotne niecałe 220 zł, a ubezpieczenia społeczne (rentowe, emerytalne i chorobowe) ponad 380 zł.

Materiał źródłowy: https://www.money.pl/gospodarka/placa-minimalna-juz-jestesmy-w-czolowce-a-niebawem-kolejny-wzrost-pensji-6663668861659936a.html